zaawansowane szukanie

Artykuł - Brak certyfikatów ograniczy obrót nieruchomościami

Brak certyfikatów ograniczy obrót nieruchomościami

Po prawie trzech latach pracy i z prawie dwuletnim opóźnieniem została uchwalona nowelizacja ustawy Prawo budowlane, która wprowadza obowiązek posiadania i sporządzania certyfikatów zużycia energii budynków. Ustawa nadal pozostaje jednak martwa, gdyż Ministerstwo Budownictwa nie przygotowało rozporządzeń wykonawczych. Nadal nie wiadomo np., jak mają wyglądać certyfikaty i ile będą kosztować.

- Potrzebne jest szybkie przygotowanie rozporządzeń, gdyż bez nich wydawanie certyfikatów nie będzie możliwe - mówi Arkadiusz Węglarz, wiceprzewodniczący Zrzeszenia Audytorów Energetycznych.

Brak wyszkolonej kadry

Nawet gdy Ministerstwo Budownictwa przygotuje w ostatniej chwili rozporządzenia określające kształt i koszt certyfikatów, to może się okazać, że i tak nie będą one wydawane. Zgodnie bowiem z ustawą certyfikaty mają być sporządzane między innymi przez osoby z wyższym wykształceniem, które ukończą kurs certyfikacji i potwierdzą swoją wiedzę, zdając egzamin na certyfikatora przed komisją powołaną przez ministra budownictwa.

- Mamy nieco ponad rok na przygotowanie co najmniej kilku tysięcy - jak zakładają eksperci, przeszkolonych specjalistów mogących w miarę szybko zbadać stan energetyczny setek tysięcy budynków czy mieszkań. Konieczne jest jak najszybsze rozpoczęcie odpowiednich szkoleń osób, które będą odpowiedzialne za wystawianie certyfikatów. Szkolenia muszą trwać przez jakiś czas, a do tego trzeba zakończyć je egzaminem - mówi Marcin Piotrowski, wiceprezes Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości.

Niestety, szkolenia takie nie mogą się rozpocząć między innymi właśnie z powodu braku odpowiednich rozporządzeń.

Paraliż rynku nieruchomości

Brak odpowiedniej liczby przeszkolonych osób, które będą mogły wydawać certyfikaty, może doprowadzić do paraliżu rynku nieruchomości. Według danych z Krajowej Rady Notarialnej co roku w Polsce przeprowadza się około 500 tys. transakcji zakupu lub sprzedaży nieruchomości. Do tego każdego roku setki tysięcy mieszkań są wynajmowane.

- Zgodnie z ustawą już od 2009 roku każda z tych nieruchomości będzie musiała posiadać certyfikat energetyczny, bez którego jej sprzedaż lub wynajęcie nie będzie w ogóle możliwe - mówi Marcin Piotrowski. Dodaje, że według różnych szacunków tylko w 2009 roku może być potrzeba wydania nawet 1 mln certyfikatów.

- Z powodu tak dużej liczby potrzebnych certyfikatów w pierwszym roku obowiązywania nowelizacji rysuje się poważny problem w obrocie nieruchomościami - wyjaśnia Marcin Piotrowski.

Potrzebne rozporządzenia

Brakiem odpowiednich rozporządzeń, które umożliwią wydawanie certyfikatów, zaniepokojeni są także pośrednicy w obrocie nieruchomościami.

- Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której z powodu zaniedbania państwa setki tysięcy osób nie mogłyby sprzedać swojego mieszkania. Byłaby to zupełnie wyjątkowa sytuacja, która może doprowadzić do paraliżu na rynku nieruchomości - mówi Tomasz Lebiedź, członek zarządu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości oraz pośrednik i doradca w obrocie nieruchomościami.

Zaniepokojeni pośrednicy w obrocie nieruchomościami deklarują swoją pomoc.

- Certyfikaty mogliby wydawać sami pośrednicy, którzy bardzo dobrze znają się na rynku nieruchomości - deklaruje Tomasz Lebiedź.

Rozwiązanie takie nie jest jednak możliwe, gdyż nie przewiduje tego przyjęta ustawa. Sytuację mogą uratować osoby posiadające uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności architektonicznej, konstrukcyjno-budowlanej lub instalacyjnej, którzy zgodnie z ustawą również mają mieć uprawnienia do wydawania certyfikatów. Jednak według ekspertów bez odpowiedniego przeszkolenia tych osób wydane certyfikaty będą wątpliwej jakości.

Prace trwają

- Sam fakt, że ktoś jest inżynierem czy architektem, nie oznacza, że potrafi sporządzić audyt energetyczny. Jeżeli ktoś ma bowiem specjalizację np. z budowy dróg i mostów, to z całą pewnością nie będzie potrafił rzetelnie i fachowo sporządzić certyfikatu - mówi prof. Krzysztof Żmijewski z Politechniki Warszawskiej, przewodniczący Społecznej Rady Konsultacyjnej Energetyki.

Problemem może być również fakt, że wszystkie osoby, które chcą wydawać certyfikaty, muszą zostać wpisane do dostępnej elektronicznie bazy uprawnionych certyfikatorów, która będzie prowadzona przez Ministerstwo Budownictwa. Stworzenie bazy nie jest jednak możliwe, gdyż do tego również potrzebne jest wydanie odpowiedniego rozporządzenia.

Według oficjalnej odpowiedzi, jakiej udzieliło Ministerstwo Budownictwa, prace nad potrzebnymi rozporządzeniami trwają i powinny się zakończyć do końca tego roku. Konkretne projekty nie zostały jednak jeszcze przedstawione i nieznany jest dokładny termin zakończenia prac nad nimi.

Podstawa prawna

Ustawa z 19 września 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane .

dodano: 16.05.2008

Boks na informacje
Boks na informacje

Katalog Firm | Materiały edukacyjne | Prace naukowe

Copyright © 2008