zaawansowane szukanie

Nowość w serwisie - Pawlak: ustawa o metropoliach powinna być elastyczna

Pawlak: ustawa o metropoliach powinna być elastyczna

Ustawa o rozwoju miast i obszarów metropolitarnych powinna być elastyczna, by nie koncentrować możliwości rozwoju jedynie w wielkich ośrodkach miejskich - uważa wicepremier minister gospodarki Waldemar Pawlak.

"Warto zastanowić się, czy trzeba sztywno przesądzać niektóre sprawy w ustawie. Ustawa jest sprawą uruchomienia strumieni finansowych na określone funkcje i zadania. Jeżeli to będzie zapewnione - warto zachować bardziej elastyczne rozwiązania" - powiedział Pawlak w czwartek w Katowicach, gdzie uczestniczył w konferencji nt. obszarów metropolitalnych.

Jednym z poruszanych podczas konferencji tematów były kontrowersje wokół założeń projektu ustawy o rozwoju miast i obszarów metropolitarnych, która wraz z ustawami o kompetencjach administracji rządowej, o funduszu sołeckim i o wojewodzie, ma złożyć się na reformę administracyjną kraju.

"Uruchamiajmy to, co jest potrzebne, by wspierać rozwój, a nie nakładajmy czapy ustawowej, która wszystkich będzie próbowała wbić w takie same pantofle nie zważając, że między metropoliami są dość istotne różnice" - mówił Pawlak w rozmowie z dziennikarzami.

Odniósł się w ten sposób m.in. do wprowadzenia w projekcie ustawy poprawki w postaci rozdziału dotyczącego jedynie aglomeracji katowickiej. Na potrzebę takiego rozwiązania wskazywała część środowiska śląskich samorządowców i polityków, którzy powoływali się na wyjątkową - w skali kraju - specyfikę tego obszaru.

Samorząd aglomeracji katowickiej od dawna zabiega o przyjęcie rozwiązań umożliwiających współpracę miast ściślejszą, niż na podstawie przepisów o związkach komunalnych. W regionie od kilku lat toczy się też debata społeczna na ten temat. Aby rozwiązywać wspólne problemy, 14 miast aglomeracji powołało we wrześniu ubiegłego roku Górnośląski Związek Metropolitalny.

"Aglomeracja górnośląska jest ciekawym przykładem, gdzie bez centralnego sterowania dobrze poukładano sprawy. Można mówić, że ma ona swą niepowtarzalną w Polsce specyfikę, ale można też zapytać, czy np. Warszawa nie mogłaby bliżej współpracować z Ostrołęką, Płockiem, Radomiem i Siedlcami" - powiedział wicepremier.

Pawlak ocenił, że pytania o model rozwoju dotyczą wszystkich regionów w Polsce. Koncepcje rozwiązań prawnych zakładające różne formy koncentracji decyzji lub środków - uznał za wsteczne. W jego opinii, państwo powinno wspierać sieciowy model rozwoju i rozwiązania premiujące zrównoważony rozwój.

"Przykład aglomeracji śląskiej wskazuje, że trzeba mówić o realnych procesach, a nie ustawowej czapce. Ważniejsza, niż sama ustawa, jest praktyka działania. Bez ustawy można dobrze współdziałać i budować relacje nie w oparciu o biurokratyczne nakazy, lecz o rzeczywiste potrzeby wymagające szerszej kooperacji" - ocenił wicepremier.

Założenia ogłoszonego pod koniec maja projektu ustawy metropolitarnej przygotowała na zlecenie MSWiA grupa śląskich prawników, m.in. prof. Czesław Martysz, prof. Ernest Knosala i mec. Zenon Klatka. Podczas prac podkreślali oni trudności w sformułowaniu uniwersalnych zapisów, które byłyby dobre dla wszystkich objętych ustawą metropolii.

"Ustawa nie da uniwersalnych rozwiązań, ponieważ nie ma identycznych obszarów metropolitalnych. Ona ma stworzyć możliwość ich rozwoju" - mówił w czwartek wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. Podkreślał, że do rozdziału dotyczącego aglomeracji katowickiej dodano ostatnio zapis sankcjonujący działające już na ich terenie związki metropolitalne.

"To dowodzi, że jest to wyjątkowa metropolia. Czy jednak zostanie ostatecznie zapisana w ustawie czy nie - będzie istniała fizycznie, ponieważ tworzące ją miasta realnie ze sobą współpracują i rozwiązują problemy. (Ó) Ważne, by ustawa weszła w życie. Czy będzie lepsza czy gorsza - lepiej jeśli w ogóle będzie, niż gdyby jej nie było" - dodał Łukaszczyk.
dodano: 16.05.2008

Boks na informacje
Boks na informacje

Katalog Firm | Materiały edukacyjne | Prace naukowe

Copyright © 2008